Server sync... Block time in database: 1612347039, server time: 1653452179, offset: 41105140

Jak przekazać uczniom wiedzę bez podawania informacji? Zapiski młodego belfra


Poprzednio zapowiedziałam, że przygotowuję się do pierwszej lekcji w LO. @hallmann liczył na relację - oto i ona ;-)

Gdyby kogoś zastanawiało, jak to możliwe, że nagle mam czas na kolejny wpis... cóż - epidemia dopadła i mój uniwersytet, w najbliższym czasie "mam wolne". To świetna okazja, żeby zweryfikować moje zdanie sprzed kilku tygodni - "w studiowaniu przeszkadzają mi już tylko studia".

God2-Sistine_Chapel.png

Zacznę od tego, że nie do końca prawdziwym było stwierdzenie, że to moja pierwsza lekcja w liceum. Prowadziłam wcześniej kilka "nieoficjalnych" lekcji (trudno odciągnąć mnie od uczenia :-) ), jednak ta była pierwszą na nieznanym terytorium, pierwszą ocenianą przez profesora i obserwowaną przez innych studentów. Klasę widziałam tylko raz, podczas obserwacji w minionym tygodniu. Miałam poprowadzić lekcję wprowadzającą do epoki - odrodzenia. Dostałam też zalecenie, by unikać jak ognia metod podających. Co za wyzwanie! Jak przekazać nowe informacje nie podając ich, lecz "wyciągając" je od uczniów (którzy nic prawie o epoce nie wiedzą)? Jak zadbać o to, by lekcja była nie tylko atrakcyjna, ale przede wszystkim merytoryczna?

Wiele pytań roiło mi się w głowie. Najgorsza była świadomość, że podczas ocenianej lekcji ważne są nie tylko informacje i skuteczność dydaktyczna, lecz także (i przede wszystkim) atrakcyjna forma zajęć oraz trafienie w gust obserwującego grona. To są prawdziwe rozterki praktykantki, która najchętniej po prostu poszłaby już uczyć. Ale trzeba i przez to przejść.

Pomysł na lekcję był prosty - wykorzystać posiadaną już przez uczniów wiedzę o średniowieczu, by wprowadzić renesans - na zasadzie opozycyjności zjawisk (sinusoida Krzyżanowskiego).

czajnicz_0000_Warstwa 4.jpg

Oczywiście mam świadomość, że wiele ginie przy takim schematycznym przedstawieniu. Uczniom jednak na początku przydaje się wiedza, którą w dalszej edukacji można będzie niuansować i odpowiednio formować. Uznałam, że przy wprowadzeniu do epoki można zestawić ze sobą następujące informacje:

Średniowiecze Renesans
nazwa epoki nazwa epoki
ramy czasowe ramy czasowe
łacina - uniwersalizm średniowieczny rozwój języków narodowych
papiestwo reformacja
cesarstwo rozwój narodów
teocentryzm antropocentryzm
wzorce osobowe: święty (asceta i "radosny"), władca i rycerz ideał renesansowego człowieka, wzorce osobowe: poeta doctus, obywatel, dworzanin, ziemianin
filozofie: scholastyka, tomizm, franciszkanizm, augustynizm humanizm, odrodzenie stoicyzmu, epikureizmu
sentencje łacińskie sentencje łacińskie
style romański i gotycki styl renesansowy
"anonimowość" średniowieczna dumni autorzy renesansu

Przygotowałam krótką notatkę, rozbudowującą te hasłowo przedstawione informacje o odrodzeniu. Każde zagadnienie składało się z części podstawowej i rozszerzającej.

notatka-renesans.png

Informacje zostały pocięte na paski, by na każdej karteczce znalazła się tylko jedna.

Uczniowie podczas lekcji pracowali w sześciu grupach, powstałych poprzez wylosowanie przez każdego karteczki z nazwiskiem jednego z renesansowych artystów: da Vinci, Santi, Anioł, Botticelli, Tycjan, Donatello.

Na stole każdej z grup znajdowała się tabela w formacie A3, podzielona na dwie części - renesansową i średniowieczną - oraz na trzy kolumny: pytania i odpowiedzi (dotyczące średniowiecza) oraz informacje (o renesansie). Pierwszym zadaniem każdej grupy było odpowiedzenie na jedenaście pytań dotyczących średniowiecza. Każdemu przypisana była informacja "opozycyjna" o odrodzeniu.

Po rozwiązaniu pierwszego zadania uczniowie otrzymali informacje o renesansie. Od liczby dobrych odpowiedzi na pytania „średniowieczne” zależała liczba informacji, jaką otrzymywała grupa. W dodatku informacje te odpowiadały treści poprawnie udzielonych odpowiedzi, np. jeżeli uczniowie dobrze odpowiedzieli na pytanie dotyczące teocentryzmu, otrzymywali informację o antropocentryzmie.

Kolejne zadanie polegało na "połączeniu w pary" informacji opozycyjnych. Przy okazji tego działania uczniowie zapoznawali się z treścią notatki o renesansie. Miał to być sposób na obejście zakazu stosowania metod podających - uczniowie "wywalczyli" treści przy okazji gry dydaktycznej, a ja miałam pewność, że podstawowe informacje do nich trafiły (choć z pewnością więcej treści można by przekazać w starym, dobrym wykładzie).

Zadaniem finałowym był quiz Kahoot! - utworzyłam test, który wyświetliłam na ekranie projekcyjnym. Zadanie wyzwoliło w uczniach - ku mej radości - ducha rywalizacji. Byli pochłonięci rozwiązywaniem quizu i żywo reagowali na zmiany w rankingu zwycięzców, wyświetlającym się po każdym pytaniu. Szczerze polecam Kahoota - i to nie tylko do pracy w szkole.

Pod koniec lekcji wszyscy uczniowie otrzymali pełną notatkę o renesansie oraz zostali wynagrodzeni za pracę podczas zajęć.

Taki miałam pomysł na tę lekcję. W wielu miejscach nie był on zgodny z moimi "upodobaniami" nauczycielskimi - nigdy na przykład nie sądziłam, że przeprowadzę lekcję wprowadzającą... w grupach! Trudnością był fakt, że nie znałam dobrze klasy. Miałam prawdziwe szczęście, że uczniowie byli wspaniali i chętnie pracowali przy każdym z zadań. Podczas realizacji wiele rzeczy mnie zaskoczyło - tempo pracy uczniów, problemy techniczne, zaskakujące odpowiedzi na pytania... Trzeba było improwizować. Ale to jest właśnie najlepsze w byciu nauczycielem (choćby tylko na praktykach). ;-)

Miałeś rację, @hallmann - doświadczenie bezcenne. Upewniło mnie, że praca nauczyciela mogłaby dawać mi prawdziwą satysfakcję.


Zastanawiam się, czy nie przygotować na podstawie tego scenariusza lekcji artykułu do czasopisma polonistycznego. Będę wdzięczna za Wasze opinie i rady, co mogłabym zmienić, by uczynić tę lekcję lepszą.

Źródła:
Stworzenie Adama
grafika z sinusoidą


Comments 8