Film o aferze Dubajskiej, modelkach i parę ciekawostek o porno biznesie i prostytucji.


ig.jpg

Zapomniałem o najważniejszym linku - https://www.facebook.com/officialdoda/posts/3224443380934256?__tn__=H-R

Uwaga, jeśli jesz lub robisz coś, przy czym obrzydzenie jest niewskazane, to wróć do tego posta, jak skończysz. Ewentualnie nie czytaj go wcale, jeśli obrzydza Cię temat pornografii i prostytucji, bo wykorzystałem tego newsa do napisania dłuższego posta na ten temat. 

Powstaje film na podstawie tzw. "Afery Dubajskiej". Nie wiem, jak to przedstawią media i miłośniczki tfu influencerek z instagrama lub innej tego typu stron, więc parę faktów. Te dziewczyny (a przynajmniej większość z nich) sam pchały się do arabskich krajów. Każda/niemal każda zdawała sobie sprawę, że jedzie na hm... ostrą imprezę porno, gdzie klasyczny seks i inne konfiguracje osobowe z różnych wytwórni filmowych nie będą nawet grą wstępną. Wiele z nich dostawało wprost sms-y, że jadą do koprofilów i miały świadomość, że czeka tam na nich śmierdzący tetris. Wiem, bo sprawa była głośna, widziałem zrzuty ekranu sms-ów, część profili na IG i innych portalach zanim jeszcze zostały usunięte. Generalnie te materiały to skutek dużego śledztwa dziennikarzy z bodajże kilku krajów. Nie chcę skłamać, ale wśród nich byli Polacy, Węgrzy, Czesi, Słoweńcy - generalnie ludzie z naszej części Europy. Czyli kraje, które spokojnie mogłyby być jednym z centrum porno-biznesu, takim Amsterdamem wschodu. A nie, wróć, Czechy i Węgry są takimi stolicami i dużo na tym zarabiają, linki poniżej. Polska mogłaby też zarabiać na sex-turystyce i kręceniu podobnych filmów, ale po co, niech inni zarabiają. 

http://www.progetto.cz/xxx-praga-benvenuti-nella-capitale-del-porno/?lang=en

http://www.travelsexlife.com/?q=node/3

No ale to nie temat o tym rodzaju seksu, a o Dubajskich modelkach. Ja bym to jeszcze jakoś mógł zrozumieć, a przynajmniej próbowałbym zrozumieć logikę, jaka nimi kierowała, gdyby były naprawdę biedne. Choć nie, nadal by mnie to dziwiło, bo na zwykłym seksie można zarobić dużo więcej - np. jak Newsweek był jeszcze pismem na poziomie, to był ciekawy artykuł o prostytucji Polaków. Czy to o młodych chłopcach (z czym, mówiąc nieironicznie, mamy duże know-how, Warszawa po drugiej wojnie światowej była określana jako "Paryż wschodu", a bogaci geje z Europy lubili przyjeżdżać do naszych twinksów), czy Polkach. Ci pierwsi byli męskimi prostytutkami w Niemczech i Czechach, najlepsi mogli liczyć na zarobek 1000 euro DZIENNIE. 15 lat temu to był kawał forsy, o większej wartości niż dzisiaj. Wszystie kobiety z kolei mówiły o tym, że przez 2 miesiące zarobiły ponad roczną pensję, a praktycznie się nie męczyły. No, nie licząc strat moralnych, ewentualnego ryzyka pobicia, zarażenia się jakąś chorobą weneryczną, czy stosunkiem z kimś totalnie odpychającym (np. ludźmi, którzy nie bardzo dbają o higienę i wygląd). A dodam że fanki koprofilii to były znane modelki, może nie wszystkie, ale część z nich była wtedy popularna w środowisku.

A tak co prawda miały po parę tysięcy dolarów za parę dni śmierdzącej pracy, zdjęcia na IG w fajnych sceneriach, ale czy było warto? Niektóre z nich nie zdążyły usunąć profili, część ludzi wysyłało screeny itd do znajomych i rodzin na facebooku i nie tylko. Nie pamiętam dokładnie sprawy, ale nie bardzo chce mi się wierzyć, że twórcy odpowiednio i prawdziwie przedstawią ten temat. Jeśli się mylę, to szacun, ale nie wydaje mi się, by mieli odpowiednio duże cojones, by podkreślić, że wiele z nich robiło to z własnej, nieprzymuszonej woli. Coś jak przy ruchu MeToo, gdzie część kobiet też sama się pchała do łózka m.in. Weinsteina. Oczywiście to nie tłumaczy jego zachowania względem tych, które zmuszał do tego lub terroryzował i za to powinien odpowiedzieć, ale nie za wszystkie przypadki. Niektóre kobiety muszą przełknąć konsekwencje swojej decyzji.


Comments 2


W dzisiejszym świecie ludzie próbują wmówić że białe jest czarne, zaś czarne jest białe, brakuje rzetelnych informacji i przyznania się takich ludzi że zarabiają w taki, a nie inny sposób.

14.06.2020 16:47
0

Nie musieliby pracować w ten sposób, a przynajmniej nie tylu, gdyby nie to, że wiele opcji pójścia do pracy jest po prostu nieatrakcyjna. Przed 2 WS w Polsce, która miała obrzydliwie wysokie podatki, zwykły pracownik poczty mógł utrzymać 7 dzieci i żonę, dzisiaj to niemożliwe.

14.06.2020 17:06
0