Stefano della Bella, Husarz


Jedno skrzydło, nie dwa. Gdyby ktoś miał wątpliwości. Della Bella pokazuje różne ujęcia na dalszym planie, w tym husarza w galopie. Stefano della Bella działał m.in. we Florencji i w Paryżu ale bardzo często pojawiają się w jego twórczości wątki związane z Polską. Nie sposób przypuszczać, że mógł wykonać tę rycinę nie oglądając husarzy w naturze.

1982.55 - Polish Horseman.jpg

Stefano della Bella, Husarz, ok. 1651, Art Institute of Chicago


Comments 1


I nie do pleców a do siodła ;) Zbroje w muzeach z przytroczonymi skrzydłami na plecach to często XIX wieczne przeróbki muzealników. ewentualnie zbroje "husarii pogrzebowej" była to formacja wyłącznie reprezentacyjna.

16.01.2020 11:01
1