VR #7: Cenowy lag


oculus2.jpg

Na początku listopada 2019 roku w artykule pt. Czy VR-owy sprzęt tanieje? pisałem o pewnym zjawisku. Otóż cena kamer VR przez ostatni rok znacznie spadła (zwłaszcza GoPro Fusion). Nie ma w tym nic dziwnego. Sprzęt elektroniczny zwykle tanieje z czasem. Odwrotny trend jednak można zauważyć w przypadku gogli Oculus Go. Ich cena poszła w górę. I to pomimo, że wyszedł nowy, lepszy model Oculus Quest.

Screenshot_2020-01-26 Oculus VR GO 32GB - Ceny i opinie - Ceneo pl.png

Ja gogle Oculusa kupiłem w marcu 2019 roku za 999 zł. Jak widać na Ceneo obecnie najtańsze gogle można dostać za 1049 zł. Dotyczy to jednak tylko Polski. W Stanach Zjednoczonych sytuacja wygląda zgoła inaczej. Cena gogli Oculusa (wersja Go 32 GB) spadła tam do poziomu 149$. Na stronie producenta można je kupić z dostawą do Polski za 159 euro, czyli jakieś 677 zł. Co prawda obecna cena w USA "obowiązuje" od połowy stycznia, niemniej wcześniej kosztowały one 199$, czyli wciąż znacznie taniej niż w Polsce. Dziwne...

Długo szukałem wytłumaczenia tej sytuacji i jedyne co przyszło mi do głowy to małe zainteresowanie tym produktem w naszym kraju. Importerzy kupili Oculusy jakiś czas temu (przed jakimikolwiek obniżkami cen) i do dziś leżą im w magazynach. Nikt więc nie obniża cen, tylko każdy czeka, aż sprzeda wszystko.

Na koniec powstaje pytanie: czy warto kupić Oculus Go w obecnej cenie? Oczywiście mam tu na myśli użytek prywatny, a nie wykorzystywanie go w placówkach edukacyjnych. W tym drugim przypadku każda cena jest dobra. Odpowiedź brzmi: za 1049 zł nie warto. Lepiej dołożyć jeszcze tysiąc i kupić Oculus Quest, który daje o wiele większe możliwości i jest obecnie docelowym urządzeniem rozwijanym przez Facebooka. Za 677 zł można się jednak skusić na Go. Nie jest to urządzenie, którego używa się zbyt często, od czasu do czasu daje jednak sporą dawkę wrażeń, których nie da żaden "płaski" ekran.


Zobacz także: #6: Czy VR-owy sprzęt tanieje?

Comments 0