Koniec sezonu przeprowadzek


IMG_2097.jpg

2019 zapamiętam głównie jako rok przeprowadzek. Najpierw przeniosłem KBK z Rzeszowa do Krakowa. Była to niełatwa operacja logistyczna, bo w koszarach zajmowaliśmy 144 metry kwadratowe. Dwie szafy, kredens, potwornie ciężka komoda, stoły, lodówka... Długo można wymieniać. Nie była to jednak pierwsza przeprowadzka w tym roku, bo sam końcem marca przeniosłem się z Rzeszowa do Tarnowa vel Damaszku Europy, gdzie mieszkałem do dzisiaj. Co prawda jeszcze na tarnowskie mieszkanie wrócę w najbliższych dniach. Dziś jednak udało się wyprowadzić i przewieźć z @foggymeadow wszystkie rzeczy do Krakowa. Najgorsze za nami.

Przeprowadzki nie są mi obce, bo wiele razy zmieniałem miejsce zamieszkania. Zwykle jednak przeprowadzałem się stopniowo. Pamiętam jak w 2006 roku wyjechałem na Łotwę. Do samolotu zabrałem jedną torbę. Wróciłem też z jedną torbą. Przez kolejne 2 lata jednak zwoziłem swoje rzeczy, które zostały w łotewskiej wiosce. Po powrocie z Łotwy po dwóch tygodniach przeprowadziłem się do Tarnowa. Spakowałem się do plecaka na dwa tygodnie. Zostałem na 4 lata. Gdy wiosną 2011 roku wracałem na Śląski wracałem transporterem załadowanym po brzegi. Potem przez jakiś rok mieszkałem w Krakowie, by znów wrócić na Śląsk. Końcem marca 2014 wyjechałem na Łotwę. Wróciłem końcem lipca. Jesienią znów przeniosłem się do Tarnowa. W 2017 roku wymieniłem się mieszkaniami z @foggymeadow i mieszkałem w Rzeszowie do marca 2019. Przeprowadzka do Tarnowa też była stopniowa...

Na załączonym zdjęciu można zobaczyć mój nowy widok z okna. @bowess na pewno będzie w stanie zlokalizować ulicę. A może ktoś ją uprzedzi...?


Comments 3


Ulica Lublańska... 😉

Posted using Partiko Android

29.12.2019 11:16
2

Bingo! Gratuluję :)

29.12.2019 13:47
0

🚀

30.12.2019 09:31
0